Trekking na Korsyce z plecakiem.

 trekkingowe, w ostatnich latach zyskują coraz bardziej na popularności, skutkiem czego też, dochodzi do pewnego podziału klientów i ich wymagań. Pewna część wybiera się na wyjazdy zorganizowane w taki sposób, aby noclegi były organizowane w hotelach, natomiast druga część, stawia na wyprawę górską połączoną z noclegami w schroniskach i stałym przenoszeniem całego swojego dobytku wakacyjnego na plecach w plecaku. Zobaczmy jak wygląda ta druga forma trekkingu, nieco bardziej ekstremalna, na którą wybierają się tylko i wyłącznie osoby z dużym doświadczeniem i zapałem, osoby, którym nie jest straszne spanie we wspólnej sali, w trudnych warunkach, i wymagania, jakie niesie za sobą trekking w górach. 

Wyjazd na Korsykę.

Praktycznie każdy wyjazd trekkingowy na Korsykę na szlak GR 20, będzie rozpoczynać się od przyjazdu do Włoch, gdzie wieczorem będzie miejsce na zakwaterowanie oraz nocleg, stanowiące przygotowanie do prawdziwej przygody. W czasie całego wyjazdu będziemy nocować przede wszystkim w schroniskach, choć pierwsz noc, z reguły spędzana jest w hotelu. W pierwszej kolejności trzeba będzie przedostać się promem na Korsykę w rejony miejscowości Calenzana, gdzie swój początek ma słynny szlak GR20. Tutaj także z reguły będziemy mogli liczyć na kolejny nocleg i posiłek.

Przebieg wycieczki.

  • Szlak będzie w pierwszej kolejności prowadzić z Calenzana do miejscowości Ortu di u Piobbu, gdzie po drodze będziemy mogli liczyć na sztuczne ubezpieczenia, a suma podejść będzie wynosić 1300m. czas przejścia będzie zajmować około 5,5 do 6 godz.
  • Po noclegu w schronisku u podnóża Monte Corona, pora na dalszą część, czyli przejście do Carozzu, z sumą podejść około 500m, zakończone noclegiem w przepięknie położonym schronisku w Cirque de Bonifatu. Łaczny czas przejścia może tutaj wynieść nawet 7 godz.
  • Dalej trasa będzie prowadzić prosto do Ascu Stagnu. PO drodze będziemy mieli okazję na najlepsze i najpiękniejsze na całym szlaku GR20 na Monte Cinto. Na pokonanie tego odcinka trasy potrzeba nam około 6 godz.
  • Kolejnego dnia przyjdzie pora na Monte Cinto, czyli na najwyższy szczyt Korsyki, wnoszący się na wysokość 2706m n.p.m. W czasie wyprawy będziemy musieli pokonać podejścia o łącznej sumie 1300m a cała wyprawa zajmie nawet 11 godzin, co jest tutaj najbardziej wymagającym dniem wycieczki.
  • Następnie wybierzemy się do Bergeries de Ballone, gdzie po drodze znów będziemy mieli do czynienia z odcinkami ubezpieczanymi. Przejście zajmie nam 6 godz.
  • Ostatniego dnia morderczej i wymagającej wycieczki, przejdziemy do Castellu di Vergio, co zajmie nam około 5,5 godz.
  • Na sam koniec zaś będziemy mogli jeszcze liczyć dodatkowo na wycieczkę okoliczną według propozycji przedstawionych przez przewodnika, a potem pozostanie nam już tylko i wyłącznie powrót do kraju z plecakiem pełnym wrażeń i doświadczeń wysokogórskich.

Jak więc widać, jest to dość wymagający wyjazd trekkingowy, w czasie którego nie ma co liczyć na jakiekolwiek taryfy ulgowe, a co za tym idzie trzeba się do niego precyzyjnie przygotować i zapewnić sobie odpowiednie wyposażenie, aby przejść całą trasę bezpiecznie i zapewnić sobie maksimum wrażeń na wysokim poziomie.

Dodaj komentarz